Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cecil Johnson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cecil Johnson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

Satan soul

Alexandre Yann de Guile
Anthony Mitchell 
Cecil "Ace" Johnson
  • Chirurg
  • Członek mafii Bertone
  • Nielegalnie przebywa na terenie Stanów Zjednoczonych
  • Formalnie rzecz biorąc - nie istnieje

KARTOTEKA                          PAMIĘTNIK                             POWIĄZANIA

 Cecil wita,
narzeczona do przejęcia, ale radzę dobrze się nad tym zastanowić.
Nie zniosę, jak ktoś mi z niej zrobi ciepłą kluchę, roszczeniową gówniarę albo blondynkę.
Dlatego w razie czego proszę tylko poważne propozycje.
Zdjęcia to zlepek z różnych stron, bez wizerunku.
Wątki, wątki, wątki - byle nie homo, bo Cecil odetnie Ci wacka.

środa, 1 kwietnia 2015

Powiązania

Jovie Closure
 
25 lat, sprzedawca.
Narzeczona Cecila.
Nawet jako kobieta jesteś najbardziej męskim facetem, jakiego znam
Była pierwszą osobą, którą Cecil poznał po oficjalnym obrządku przyjęcia go do Rodziny. Jako jedna z nielicznych wzięła go za mordę i powiedziała, że odstrzeli mu jaja, jeśli spróbuje skrzywdzić ją, albo kogokolwiek z Bertone. Ace zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia.
Nieokrzesana, agresywna i pewna siebie kobieta, która nie boi się niczego, ani nikogo. Nienawidzi szowinistów i chamów, ale przy tym nie potrzebuje nikogo do obrony przed takimi indywiduami.
Oddana mafii i swoim obowiązkom, nie mówi jednak nic o swoim dawnym życiu. Krążą plotki, że jej rodzice byli członkami The Cross i zostali zamordowani przez swoich pobratymców, a pogrążona w rozpaczy Eva znalazła ukojenie w ramionach Bertone.

Pamiętnik

Ludzie często mylą się w swych osądach, gdy nazywają kogoś psychopatą. Ktoś, kto zamordował swoją rodzinę nie może być nazywany psychopatą tylko dlatego, że był w stanie poderżnąć gardło własnemu dziecku. Działanie w afekcie, schizofrenia, zaburzenia osobowości... istnieje wiele fachowych terminów i każdy z nich oznacza inną przypadłość, tak jak każde morderstwo zostaje popełnione z innych pobudek. Ale społeczeństwo jest niedouczone, dlatego wrzuca wszystkich do jednego wora psychopatii klinicznej.
Tymi prawdziwymi psychopatami są zaś ci, którzy nigdy nie dali się złapać. Uśmiechają się do ciebie przyjaźnie na ulicy i pójdą dalej, a jedyne, co przejdzie ci przez myśl, to "Och, jaki miły chłopak". Nic bardziej mylnego.
Urodziłem się i wychowałem w Lyonie. Każdy zdrowy na ciele i umyśle człowiek orzekłby, że nie miałem złego dzieciństwa. W porządnej, pobożnej rodzinie, która dbała o mnie i zapewniała środki do życia.
Ale czy nazwałbyś rodziną kogoś, kto ogranicza twój talent i nie pozwala realizować najskrytszych fantazji? Szkoły nie znosiłem. Nie dlatego, że bałem się klasówek jak większość dzieci w moim wieku, po prostu nudziłem się strasznie na lekcjach, na których niczego nie mogli mnie nauczyć. Nauczyciele proponowali moim rodzicom, aby przenieść mnie o kilka klas wyżej, ale oni odmówili. Nie chcieli mieć syna "dziwaka", który za bardzo się wyróżnia. Woleli zwykłego przeciętniaka z dobrymi ocenami i skrzętnie ukrywali fakt, że co jakiś czas znajdowali martwe zwierzęta za domem, a z czasem i pod moim łóżkiem.
W wieku czternastu lat zacząłem studiować podręczniki medyczne w miejscowej bibliotece. Od tamtej pory wiedziałem już, co chcę robić i do czego dążyć. Tylko zawód lekarza mógł spełnił moje skryte żądze, na które nie działały już rozbebeszone szczurze zwłoki.
W wieku dziewiętnastu lat dostałem się na Uniwersytet Paryski, a po roku przeniesiono mnie na Uniwersytet Harvarda w Stanach Zjednoczonych, ze względu na wyjątkowo dobre wyniki i wkład w naukę.
Po trzech latach ukończyłem studia z wyróżnieniem, wcześniej niż przewidywał program, i wróciłem do ojczystego kraju, aby wreszcie ukoić zszargane latami oczekiwań nerwy i podjąć pracę w paryskim szpitalu. Popełniłem jednak błąd. Zapomniałem o czymś tak ważnym, jak etyka zawodowa i prawa człowieka. Leczenie ludzi nie przynosiło mi żadnej satysfakcji. Czułem się pusty, skrzywdzony faktem, że los śmiał ze mnie zadrwić. Przez rok trwałem w tej marnej karykaturze życia, nawet się zaręczyłem, żeby jęcząca matka dała mi spokój. Aż do pewnej nocy, kiedy moja, pożal się boże, narzeczona urządziła kolejną awanturę, nie dając mi odpocząć po ciężkim dniu pracy. Coś we mnie pękło. Uderzyłem ją wazonem w głowę, a potem jeszcze kilka razy młotkiem, który nieopatrznie znalazł się pod ręką. Boże, jak ja jej nienawidziłem.
Posiekałem jej ciało na małe kawałki, zapakowałem do plastikowych toreb i wrzuciłem do rzeki. Dom spaliłem i wyjechałem z kraju, z którym nie chciałem mieć już nic wspólnego.
Zabójstwa przynosiły ulgę, o wiele większą, niż zabijanie szczurów i kotów. Kilka dni później dowiedziałem się, że policja uznała mnie za zmarłego, więc zniszczyłem wszelkie dokumenty i zdobyłem nowe. Należały do jakiegoś turysty, którego utopiłem w muszli klozetowej. Smutna śmierć, umrzeć z głową we własnych odchodach, ale czasem tak bywa, bo świat nie jest sprawiedliwy.
Nazywał się Anthony Mitchell i pomógł mi przedostać się do Stanów Zjednoczonych, gdzie zaraz po przekroczeniu granicy wyrzuciłem jego rzeczy i wyrobiłem fałszywy dowód i prawo jazdy, na nazwisko Cecila Johnsona.
Jak znalazłem się w mafii? Ciężko powiedzieć. Czasem pasujemy do jakiegoś miejsca tak bardzo, że to ono znajduje nas. Nie mam prawdziwego nazwiska, obywatelstwa, ani domu. Mam tylko rodzinę, dla której pracuję.
Oficjalnie nie żyję, jestem mordercą i psychopatą, pracującym dla zorganizowanej grupy przestępczej, ale kiedy następnym razem zauważysz mnie na zalanej słońcem ulicy Miami, a ja się uśmiechnę, ty również to zrobisz, prawda?
~Cecil

Kartoteka


Imię i nazwisko: Alexandre Yann de Guile (prawdziwe, nieużywane), Cecil Johnson (obecne)
Data urodzenia: 14 lutego 1987
Narodowość: Francuska
Pseudonim: Ace
Stanowisko: Chirurg (Bertone)
Wzrost:  189 cm
Waga: 85 kg
Kolor oczu: Szary
Kolor włosów: Ciemny blond
Miejsce zamieszkania: Baza, podziemia
Cechy charakterystyczne: pogodne usposobienie, wesoły uśmiech na twarzy, tatuaż i bandana, jako znak przynależności do Bertone, często także krew na rękach
Specjalność: Siekanie, krojenie, dręczenie, udzielanie pierwszej pomocy, wybitna znajomość medycyny
Zainteresowania: Kulinaria, anatomia, lingwistyka